Totalnie zakochałam się w obecnej lekturze szkolnej. "Szewcy" to pełen groteski dramat Witkacego, który przyprawił mnie o turlanie się po podłodze xDD Polecam gorąco!
Moja kochana szkoła jak zwykle stanęła na wysokości zadania; najprawdopodobniej nie będziemy mogli na studniówce tańczyc poloneza z osobami towarzyszącymi, bo będzie za dużo par o.O Chciałabym tylko wiedzieć, jak zostanie rozwiązany problem męskiego gatunku na wyginięciu w moim LO, no bo z dziewczyną tańczyć nie chcę(zwłaszcza na pozycji faceta). No ciekawa jestem...
Moja kochana szkoła jak zwykle stanęła na wysokości zadania; najprawdopodobniej nie będziemy mogli na studniówce tańczyc poloneza z osobami towarzyszącymi, bo będzie za dużo par o.O Chciałabym tylko wiedzieć, jak zostanie rozwiązany problem męskiego gatunku na wyginięciu w moim LO, no bo z dziewczyną tańczyć nie chcę(zwłaszcza na pozycji faceta). No ciekawa jestem...
02.02.2010 o godz. 15:53
komentuj (2)
Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego ludzie w tramwajach/autobusach tak bardzo lubią przytulać się do kasowników? Dziś jechałam i obserwowałam dziewczynę,którą non stop ktoś "przestawiał",a ona i tak wracała na swoje "do-kasownika-się-przytul" miejsce i tak przez dobre pół godziny. A po kiego grzyba ja się pytam? Nie lepiej się odsunąc? No cóż to już chyba kwestia myślenia?
Nasżło mnie dzisiaj na wspominanie o tym jakie było moje pierwsze spotkanie z j-rockową muzyką. Miało miejsce jakieś półtora roku temu(?). Stało się to przez przypadek, po prostu przeglądałam różne strony dotyczące Japonii i zauważyłam zdjęcia fajnie wygladających kapel. Oczywiście od razu weszłam na jutiub i zaczęłam słuchać. Była to miłość od pierwszego wejrzenia do jednego z najbardziej popularnych zespołów (Dir En Grey). Lista tego,czego słucham stale się powiększa. Wiadomo jak to jest ;)
Zresztą jak widać w moim opisie nie słucham tylko jednego gatunku muzyki(i nie, nie jestem pozerką). Te wszysktie gatunki sa "gromadzone" przeze mnie od ładnych paru lat stąd ich niespójność.
Nasżło mnie dzisiaj na wspominanie o tym jakie było moje pierwsze spotkanie z j-rockową muzyką. Miało miejsce jakieś półtora roku temu(?). Stało się to przez przypadek, po prostu przeglądałam różne strony dotyczące Japonii i zauważyłam zdjęcia fajnie wygladających kapel. Oczywiście od razu weszłam na jutiub i zaczęłam słuchać. Była to miłość od pierwszego wejrzenia do jednego z najbardziej popularnych zespołów (Dir En Grey). Lista tego,czego słucham stale się powiększa. Wiadomo jak to jest ;)
Zresztą jak widać w moim opisie nie słucham tylko jednego gatunku muzyki(i nie, nie jestem pozerką). Te wszysktie gatunki sa "gromadzone" przeze mnie od ładnych paru lat stąd ich niespójność.
Kumiko to dziewczyna żyjąca pełnią życia. Fizycznie bytuje w Polsce jednak jej serce jest nierozerwalnie złączone i zakochane w Japonii i Anglii. Wiele by oddała za to by tam mieszkać. Interesuje się muzyką(kocha grac na swojej gitarze), modą, tatuażami, piercingiem, tradycjami w Japonii i UK, mangą i anime i paroma innymi rzeczami. Posiada także pewne uzdolnienia plastyczne. Jej blog bedzie o wszystkim co widzi i o czym myśli. Kumiko pozdrawia. ^.^
Tagi:
japonia manga uk


